W 100 ZDJĘĆ DOOKOŁA ŚWIATA

Tym razem, w niedzielę 22 września 2015,  galeria w stuletnim Dworcu PKP w Przyworach gościła stewardesę lini lotniczych  Emirates z Dubaju  oraz jej wspomnienia z pierwszego roku pracy :  „Mój rok w świecie”
Dominika Krawczyk mieszkanka Tarnowa Opolskiego, studiująca w Warszawie,  rok temu postanowiła zaryzykować i  wystartowała w konkursie na stanowisko stewardesy. Firma Emirates robi nabory kandydatów do pracy w całej Europie, jest ogromna konkurencja i wieloetapowy nabór  zakończony intensywnym szkoleniem, przejście którego dopiero gwarantuje zatrudnienie.

Na mapach są zaznaczone miejsca do których Dominika odbyła loty w ciągu ostatnich 10 miesięcy (ma wylatane 636 540 km) na środkowym zdjęciu na płycie lotniska z koleżanką po kilkunastogodzinnym locie.

panorama

Dominika opowiedziała  gościom o całej rekrutacji, warunkach pracy i mieszkania w Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz pokazała zdjęcia będące migawkami z tego co zobaczyła przez ostatni rok.

Czasami na lotniskach załoga samolotu w ogóle nie schodzi z pokładu lub mają od 24 do 72 godzin przerwy, wtedy są w stanie coś zobaczyć, w pośpiechu liznąć lokalnego kolorytu i atrakcji. Zdjęcia zrobione telefonem pokazują to co Dominikę  zachwyciło,
zaskoczyło np  pomnik świni

pomnik świni

lub charakterystyczne obiekty w odwiedzanych miejscach  np Wieża Eiffla, którą Dominika była rozczarowana lub Chiński Mur, który zrobił na niej ogromne wrażenie. Mogliśmy zobaczyć certyfikat wystawiany przez linie lotnicze, potwierdzający uprawnienia do pracy.   Wręczenie certyfikatów odbywa się na uroczystej gali w obecności zaproszonych gości.

Swojego służbowego munduru nie wolno było Dominice przywieźć żeby pokazać ale przywiozła miniaturkę, którą zaprezentowała nam mała modelka. Oczywiście w wersji dorosłej są cieliste rajstopy (które należy nosić niezależnie od panującej pogody, + 50 stopni nie zwalnia z tego obowiązku) oraz buty na obcasie.
Od Agaty Suchockiej  autorki książki „Woła mnie ciemność”  Dominika otrzymała na pamiątkę egzemplarz z autografem.

Po części oficjalnej Dominika bardzo chętnie odpowiadała na wszelkie pytania i omawiała pokazane zdjęcia.
Jak podsumowała : dopiero patrząc na przygotowaną do wystawy mapę zobaczyła jak mało widziała i w ilu miejscach jeszcze jej nie było, a bardzo chce je zobaczyć.
Cóż jak mówi powiedzenie „apetyt rośnie w miarę jedzenia”.

Wystawa była współfinansowana przez Urząd Gminy Tarnów Opolski .

Reklamy

MUZYCZNY PODWIECZOREK + FESTYN

W bardzo upalne niedzielne popołudnie 30 sierpnia spotkaliśmy się z mieszkańcami na Muzycznym Podwieczorku. Tym razem swoje muzyczne pasje zaprezentowali dorośli mieszkańcy Przywór. Jako pierwszy wystąpił Pan Antoni Roczek, który podzielił się z nami radością z gry na mandolinie. Instrument dostał w prezencie od rodziny dwa lata temu i powrócił do gry po pięćdziesięcioletniej przerwie. Przypomniał nam kilka starych piosenek.

Kolejnym miłośnikiem relaksu z instrumentem w ręce, który wystąpił był Pan Cezary Zych  dzięki któremu wysłuchaliśmy  repertuaru rockowego. Spontanicznie do jego występu dołączyła z wokalem Pani Agata Suchocka – Wachowska  śpiewając dwie dobrze znane wszystkim piosenki.

Pan Marcin Baron, który wystąpił jako trzeci, jest członkiem zespołu F.A.I.T.H.  (https://www.facebook.com/Like.Faith)   który grał już w Przyworach koncert charytatywny. W niedzielne popołudnie wystąpił z towarzyszeniem gitary. Zagrał i zaśpiewał dla nas swoje  ulubione utwory. W jednym z nich towarzyszyła mu na keyboardzie córka Zosia.

Pani Agata Suchocka -Wachowska grająca jako ostatnia  przełamała sceniczną konwencję koncertu i zeszła z gitarą do widowni, którą następnie wyciągnęła na dwór i do wspólnego śpiewania. Pani Agata, co prawda nie jest mieszkanką Przywór ale uczy w naszej szkole i była już gościem Stowarzyszenia w czerwcu gdy miała swoją wystawę.

Było nam niezwykle miło gościć zarówno wykonawców, którym serdecznie dziękujemy za występ,  jak i mieszkańców, którzy spędzili z nami to upalne popołudnie. Po koncercie zaprosiliśmy wszystkich na smaczne co nieco, a wszystkie dzieci do wspólnej zabawy. Razem rysowaliśmy, graliśmy w klasy, graliśmy w kapsle. Chętnych do wymalowania się w  barwy wakacyjne malowała Ola Failert.

Przypomnieliśmy sobie też wspólnie zabawy ze skakanką. Graliśmy w szczura ( jedna osoba kręciła skakanką, a reszta ustawiona w koło przeskakiwała),  bawiliśmy się do wierszyka : „Pan Sobieski miał trzy pieski zielony, czerwony, niebieski” ( dzieci indywidualnie skakały na skakankach mówiąc wierszyk, a przy słowie niebieski wyrzucały skakankę daleko za siebie, następnie musiały odgadnąć bez patrzenia jak daleko upadła i określić ile kroków słoniowych , zwykłych i tip topów dzieli je od skakanki )

Hitem okazało się skakanie przez długą skakankę. Ostatnia tura odbyła się już po ciemku. Rekordzistka skoczyła ponad 60 razy.

Czas umilał nam DJ RICO  (https://www.facebook.com/ricolaxy)  za co bardzo serdecznie mu  dziękujemy, tym bardziej, że zainteresowani mogli zapoznać się ze sprzętem i zasadami obsługi.DJ RIKO Impreza jak zwykle odbyła się przy współpracy z Gminnym Ośrodkiem Kultury i dofinansowaniu przez Urząd Gminy Tarnów Opolski. Dodatkowo przewodniczący Komisji Kultury pan Zygmunt Pietruszka przekazał nam dla dzieci całą torbę lizaków i gum.