WULKANY

Dzięki dofinansowaniu z projektu na realizację zadań z zakresu kultury Urzędu Gminy Tarnów Opolski, z którego zakupiliśmy materiały oraz pracy w ramach wolontariatu prowadzących zajęcia kreatywne, tym razem chętni zrobili ze Stowarzyszeniem wulkany.
11 kwietnia na Dworcu PKP spotkały się z nami dwie grupy.
Na dzieci z grupy młodszej czekały kartoniki z przyklejoną obciętą butelką po wodzie, które stanowiły podstawę wulkanu. Każdy dostał do dyspozycji gazety i taśmę klejącą, z których miał wykonać swoją górę wulkaniczną.

Następnym etapem było obłożenie wulkanu bandażem gipsowym. Tym razem mieliśmy na warsztatach dorosłych gości, którzy pracowali z równie wielkim zaangażowaniem co dzieci.

Po lekkim podsuszeniu gipsowych gór wulkanicznych przyszedł czas na malowanie.

Po przerwie na suszenie wulkanów i małe co nie co wszyscy wsypali do otworu wulkanicznego po paczce sody.

I wreszcie przyszedł czas na wielki finał. Wulkany stanęły w rządku, a każdy uczestnik warsztatów dostał kubeczek octu.

Wszyscy wlali ocet do wulkanów i…..

52

53

Każdy uczestnik warsztatów zabrał swój wulkan ze sobą do domu aby uszczęśliwić 🙂 rodziców kolejnymi wybuchami.
Na szczęście erupcję wulkanu można wywołać też mieszając 2 części sody z 1 częścią kwasku cytrynowego i wlewając do tego wodę – pachnie zdecydowanie lepiej :-).
W internecie można znaleźć jeszcze inne receptury na wybuchy.
Wodę lub ocet można zafarbować i uzyskać kolorową lawę.

Po przerwie potrzebnej na przygotowanie wszystkiego dla następnej grupy wszystko zaczęło się od początku.

Pierwsi swoje zmagania z górami wulkanicznymi skończyli chłopacy i…

84

85

86

Następnie do erupcji doprowadziły dziewczyny.

87

88

Oczywiście wulkany powędrowały z twórcami do domu. Życzymy im dobrej zabawy podczas eksperymentowania z lawą.

Na naszym plakacie znalazło się zdjęcie czynnego wulkanu St. Helens ze Stanów Zjednoczonych w stanie Waszyngton. Jest on częścią Gór Kaskadowych. Ostatni raz był aktywny 8 lat temu.

Na kolejne zajęcia zapraszamy już w
czwartek 28 kwietnia.
Szczegóły wkrótce na plakatach.

Bardzo prosimy o uważne czytanie plakatów, na których każdorazowo  informujemy o miejscu, w którym odbywają się zajęcia
Dworzec PKP w Przyworach      lub      Dom Kultury w Przyworach.

Do zobaczenia
Ania Mnich
Ola Poloczek
Jadwiga Kubiak

 

Reklamy

Muzyczny Podwieczorek

Niedzielne popołudnie 29 listopada, za oknami ciemność choć to dopiero 16.40, a w siedzibie Stowarzyszenia, w stuletnim Dworcu PKP atmosfera oczekiwania.

W ramach cyklicznego Muzycznego Podwieczorku, zorganizowanego dzięki współpracy z Urzędem Gminy Tarnów Opolski, ma się odbyć recital gitarowy Agaty Suchockiej Wachowskiej.
Przy trzaskającym w piecyku ogniu, przy blasku świec Pani Agata wyczarowała muzyką niezapomniany klimat i nastrój.

Autorka książki „Woła mnie ciemność”, poetka, kompozytorka i wokalistka, malarka nie po raz pierwszy była naszym gościem. Każde spotkanie z nią jest inne, każde kolejne pokazuje nową twarz artystki.

W 100 ZDJĘĆ DOOKOŁA ŚWIATA

Tym razem, w niedzielę 22 września 2015,  galeria w stuletnim Dworcu PKP w Przyworach gościła stewardesę lini lotniczych  Emirates z Dubaju  oraz jej wspomnienia z pierwszego roku pracy :  „Mój rok w świecie”
Dominika Krawczyk mieszkanka Tarnowa Opolskiego, studiująca w Warszawie,  rok temu postanowiła zaryzykować i  wystartowała w konkursie na stanowisko stewardesy. Firma Emirates robi nabory kandydatów do pracy w całej Europie, jest ogromna konkurencja i wieloetapowy nabór  zakończony intensywnym szkoleniem, przejście którego dopiero gwarantuje zatrudnienie.

Na mapach są zaznaczone miejsca do których Dominika odbyła loty w ciągu ostatnich 10 miesięcy (ma wylatane 636 540 km) na środkowym zdjęciu na płycie lotniska z koleżanką po kilkunastogodzinnym locie.

panorama

Dominika opowiedziała  gościom o całej rekrutacji, warunkach pracy i mieszkania w Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz pokazała zdjęcia będące migawkami z tego co zobaczyła przez ostatni rok.

Czasami na lotniskach załoga samolotu w ogóle nie schodzi z pokładu lub mają od 24 do 72 godzin przerwy, wtedy są w stanie coś zobaczyć, w pośpiechu liznąć lokalnego kolorytu i atrakcji. Zdjęcia zrobione telefonem pokazują to co Dominikę  zachwyciło,
zaskoczyło np  pomnik świni

pomnik świni

lub charakterystyczne obiekty w odwiedzanych miejscach  np Wieża Eiffla, którą Dominika była rozczarowana lub Chiński Mur, który zrobił na niej ogromne wrażenie. Mogliśmy zobaczyć certyfikat wystawiany przez linie lotnicze, potwierdzający uprawnienia do pracy.   Wręczenie certyfikatów odbywa się na uroczystej gali w obecności zaproszonych gości.

Swojego służbowego munduru nie wolno było Dominice przywieźć żeby pokazać ale przywiozła miniaturkę, którą zaprezentowała nam mała modelka. Oczywiście w wersji dorosłej są cieliste rajstopy (które należy nosić niezależnie od panującej pogody, + 50 stopni nie zwalnia z tego obowiązku) oraz buty na obcasie.
Od Agaty Suchockiej  autorki książki „Woła mnie ciemność”  Dominika otrzymała na pamiątkę egzemplarz z autografem.

Po części oficjalnej Dominika bardzo chętnie odpowiadała na wszelkie pytania i omawiała pokazane zdjęcia.
Jak podsumowała : dopiero patrząc na przygotowaną do wystawy mapę zobaczyła jak mało widziała i w ilu miejscach jeszcze jej nie było, a bardzo chce je zobaczyć.
Cóż jak mówi powiedzenie „apetyt rośnie w miarę jedzenia”.

Wystawa była współfinansowana przez Urząd Gminy Tarnów Opolski .

WYSTAWA ALEKSANDRY FAILERT

W niedzielne popołudnie 17 maja 2015 zaprosiliśmy mieszkańców Przywór na wystawę rysunku Oli Failert. Na dworcu PKP w Przyworach można było zobaczyć prace młodej, utalentowanej przyworzanki, która jest uczennicą opolskiego plastyczniaka.

Mogliśmy podziwiać przede wszystkim pełne wyrazu portrety wykonane różnymi technikami. Każdy z odwiedzających wystawę  wśród pokazanych twarzy znalazł taką, która go poruszyła, przykuła jego uwagę. Mamy nadzieję, że ta pierwsza wystawa nie będzie jednocześnie  ostatnią i za jakiś czas Ola ponownie podzieli się z nami swoją twórczością i będziemy mieli przyjemność śledzić jak rozwija się jej talent.

 

Wystawa była jak zawsze też okazją do spotkania z sąsiadami i rozmów. Podobnie jak wszystkie wystawy ta również zostanie udostępniona uczniom naszej szkoły. We wtorek 19 maja młodzież z naszego gimnazjum będzie mogła zapoznać się z pracami swojej koleżanki. Wystawa była  dofinansowana z projektu na realizację zadań publicznych z zakresu kultury Urzędu Gminy Tarnów Opolski.

Sentymentalna podróż

W niedzielę 16 listopada 2014 Pani dr Jolanta Jarka, zabrała gości którzy przyszli na Dworzec PKP w Przyworach w sentymentalną, fotograficzną  podróż w czasie, w przestrzeni i w głąb siebie.

52

Autorka wystawy, która przez wiele lat mieszkała w Przyworach,  nie tylko zaprezentowała nam zdjęcia ale też opowiedziała rodzinne historie związane z tymi obrazami.  Wystawa składała się z kilku części. Największy pokój był poświęcony rodzinnej historii i wspomnieniom.

W drugim pomieszczeniu zaprezentowane zostały zdjęcia z trzech wybranych przez Panią Jolantę podróży, które obyła w ostatnich latach.  Można było podziwiać zdjęcia z Islandii, Gambii i Las Vegas.

W dworcowym holu, goście przy kawie i cieście mogli oglądać zdjęcia z innych podróży, wyświetlane na dużym ekranie. Na ścianie zawisło kilka zdjęć, z dużo większej kolekcji fotografii, które Pani Jolanta Jarka robiła w swoim ogrodzie. Przez cały rok co dziennie utrwalała na fotografiach trzy miejsca w tym samym ujęciu.

Historia opowiedziana przez autorkę wywołała wiele osobistych wspomnień i dyskusji u zwiedzających wystawę. Po raz kolejny udało się stworzyć atmosferę do ciekawych rozmów i wspólnego relaksu.

Organizacja wystawy dofinansowana z projektu na realizację zadań publicznych z zakresu kultury Urzędu Gminy Tarnów Opolski.

CIAŁO I DUCHA RATOWAĆ ŻYWIENIEM

Dnia 13.11.2014 odbyło sie spotkanie kulinarne z dietetykiem Panią Ewą Kocowską. Pierwsze tego typu spotkanie „Ciało i ducha ratować żywieniem”: miało miejsce 7. października gdzie Pani Ewa Kocowska omówiła sposoby zdrowego odżywiania. Czwartkowe spotkanie było kontynuacją podjętego wcześniej tematu ale tym razem odbyło się w siedzibie Stowarzyszenia Nasze Przywory i miało na celu pokazanie uczestniczkom jak gotować z zademonstrowanych wcześniej produktów, co można ze sobą łączyć, a czego unikać. Tematem przewodnim były słodycze ( wszak większość z nas lubi przegryźć „coś dobrego”)

Uczestniczki zostały uczulone na co zwracać szczególna uwagę jeśli chodzi o skład kupowanych słodyczy oraz produktów do wypieków. pani Ewa przygotowała pokaz robienia zdrowych i smacznych łakoci. Można się było przekonać, że wykonanie słodkości, które nam nie szkodzą na prawdę nie wymaga wyszukanych umiejętności ani wiele czasu. Wystarczy chęć do zmian. Powstały batoniki kokosowe w czekoladzie, placki bezglutenowe, nutella, różne rodzaje chałwy oraz mufinki bezglutenowe.

Podczas spotkania padło wiele pytań ze strony zainteresowanych uczestniczek, cały czas można też było próbować powstających pyszności. W spotkaniu udział wzięło 20 pań, wielka szkoda że żadem pan nie zdecydował się dołączyć bo na prawdę warto wiedzieć czego unikać w kupowanej żywności i jak przygotowywać dla siebie i swojej rodziny smaczne i zdrowe potrawy. Na co dzień nie wielu z nas pamięta o tym  że to co jemy ma bezpośredni wpływ na nasze samopoczucie i zdrowie.

Monika Silarska

PRACOWNIA ALCHEMII KOSMETYCZNEJ

W ostatnią sobotę wakacji 30.08.2014 w siedzibie Stowarzyszenia na dworcu PKP w Przyworach,  Panie  w różnym wieku spotkały się na warsztatach „Pracownia alchemii kosmetycznej”. Przygoda z robieniem kul do kąpieli oraz mydełek rozpoczęła się od krótkiego omówienia materiałów z których uczestniczki miały tworzyć swoje kosmetyki. Na stole czekały : kwasek cytrynowy, soda oczyszczona, oliwa z oliwek, baza mydlana glicerynowa, olejki (arganowy, ze słodkich migdałów, z awokado, kokosowy, z drzewa herbacianego, kokosowy z wyciągiem z nagietka), masło shea, pyłek kwiatowy, glinki czerwona i ghassoul, płatki kwiatów (lawendy, nagietka, róży), zioła (rumianek, melisa, mięta), kawa, cynamon.  Dla uatrakcyjnienia pierwszej przygody z mydłem oraz kulami kąpielowymi do dyspozycji były również  barwniki i olejki zapachowe.

W1

W pierwszej kolejności Panie przygotowały musujące, nawilżające kule do kąpieli. To do nich potrzebna była soda, kwasek i oliwa z oliwek, które są podstawowymi składnikami. Do kul można dodać również trochę pełnotłustego mleka w proszku (działanie odżywcze), jeśli dodamy trochę skrobi kukurydzianej to kule będą unosiły się na powierzchni wody. Oliwę można zastąpić dowolnymi olejkami np. arganowym. Nasze uczestniczki do swoich kul dodały jeszcze masło shea, olej kokosowy, płatki kwiatów, barwniki i aromaty.

W trakcie robienia uczestniczki mogły wysłuchać kilku ciekawostek przytoczonych z książki pt”Historia brudu” Katherine Ashenburg. Po krótkiej przerwie, na kawę/herbatę i domowy chleb na zakwasie z rodzynkami,  przyszedł czas na mydełka. Krótkie wprowadzenie mówiące o historii mydła i instrukcja mówiąca o proporcjach i ilościach dodatków i Panie mogły zająć się komponowaniem własnych mydełek. Ze względu na bardzo zróżnicowany wiek uczestniczek szczegółowe omówienie właściwości używanych olejków znalazło się w materiałach, które otrzymała każda z Pań. Najpierw należało odkroić odpowiednią ilość bazy mydlanej i razem z tłuszczami stałymi ( masło shea lub olej kokosowy) rozpuścić w kuchence mikrofalowej. Następnie zanim zacznie zastygać dodać przygotowane wcześniej dodatki, dokładnie wymieszać i przelać do foremki.

Wlane do foremki mydełko musi zastygnąć. W zależności od ilości dodatków trwa to od kilkunastu minut do godziny. Doskonale sprawdzają się foremki silikonowe (łatwo wyciąga się z ich mydełka) ale równie dobrze służą kubeczki po jogurtach, serkach itp (wystarczy zanurzyć je w gorącej wodzie i mydełko ładnie daje się wyciągnąć).

Po odpowiednim 🙂 czasie oczekiwania Panie mogły podziwiać efekty swojej pracy.

Ze względu na hojną ręką dodawane dodatki wiele mydełek pojechało do domu jeszcze w foremkach. Tak przygotowane mydło z dodatkiem olejków o właściwościach odżywczych i nawilżających nie przesusza podczas mycia skóry. Dodatkowym bonusem jest świetna zabawa przy komponowaniu własnych mydeł. Na dodatek są one dekoracyjne i ładnie opakowane mogą być miłym prezentem. Przygotowując plakat do tych warsztatów wykorzystałam zdjęcia mydeł, które wcześniej robiłam dla siebie (bez barwników, zapachów i innych dodatków które mogą podrażniać- więc nie tak bajecznie kolorowe).

Aleksandra Poloczek

POD SŁOŃCE – wystawa fotografii

Po raz  kolejny  mini galeria w siedzibie Stowarzyszenia otworzyła swoje podwoje dla człowieka z pasją. W niedzielę 19 stycznia Pan Józef Kantow pokazał gościom, którzy przyszli na Dworzec PKP w Przyworach,  swoje  klimatyczne, pełne słońca fotografie.

Czytaj dalej